Zanurzone w zatraceniu
Koszewska, Monika, 1 Punkt Wydawnictwo
Year of publication: 2025.
Alkoholizm, Kobieta, Pracoholicy, Powieść, Powieść polska
available:
0 from 1
Author
Koszewska, Monika
1 Punkt Wydawnictwo
Title
Zanurzone w zatraceniu
ISBN
978-83-974250-5-7
Place of publication
Sopot :
Publishing house
1Punkt,
Year of publication
2025.
Volume
377, [1] strona ;
Dimensions
20 cm.
Object passwords
Alkoholizm
Kobieta
Pracoholicy
Powieść
Powieść polska
Summary
„Zanurzone w zatraceniu” Moniki Koszewskiej to mocna powieść obyczajowa i psychologiczna o tym, jak łatwo pomylić „mam wszystko pod kontrolą” z wewnętrzną przepaścią. Trzy bohaterki – pediatra, farmaceutka i nauczycielka – należą do kobiet, które „świetnie funkcjonują”: prowadzą domy, robią kariery, są lubiane, kompetentne, „ogarnięte”. Kiedy jednak milkną telefony, a dzieci zasypiają, pojawia się dobrze znany rytuał: kieliszek „na rozluźnienie”, „na sen”, „żeby przetrwać”. Z niewinnego pretekstu rodzi się wysoko funkcjonujący alkoholizm kobiet – uzależnienie bez krzyku i skandalu, ukryte pod warstwą perfekcji, zapachu perfum i nienagannych manier.
Koszewska z chirurgiczną precyzją rozbiera codzienność bohaterek na sceny: poranki ze ściśniętym żołądkiem i obietnicą „od jutra”, nerwowe liczenie butelek, wymyślne wytłumaczenia dla bliskich i dla samej siebie. To powieść społeczna o wstydzie, który zaciska gardło, i o samotności, która tłumi prośbę o pomoc. Autorka nie epatuje sensacją – uderza prawdą, pokazując, jak nałóg w eleganckim opakowaniu potrafi niszczyć relacje: małżeństwa, przyjaźnie, więzi z dziećmi. Jak podmienia słowa „miłość” i „odpowiedzialność” na „znośną iluzję”, a „kontrolę” na „wyparcie”.
To także książka o milczeniu tych, którzy stoją obok. O partnerach, rodzicach, koleżankach z pracy, którzy „coś widzą”, ale wolą nie sprawdzać; o dzieciach, które uczą się czytać nastroje szybciej niż litery. „Zanurzone w zatraceniu” stawia trudne pytania: gdzie kończy się wybór, a zaczyna choroba? co to znaczy „pomóc” komuś, kto nie prosi? czy można ocalić siebie, nie tracąc wszystkich?
Język Koszewskiej jest surowy i empatyczny zarazem – bez patosu, bez moralizowania. Zamiast wielkich deklaracji są drobne gesty, ukradkowe spojrzenia w lustro, rachunki za „wino do kolacji”, rozmowy z przyjaciółką, która „też rozumie”. Z tych fragmentów składa się pełny obraz alkoholizmu kobiet, które z pozoru mają wszystko. To nie jest historia o „dnie”. To
020
%a 9788397425057
100
%a Koszewska, Monika
245
%a Zanurzone w zatraceniu /
260
%a Sopot :
%b 1Punkt,
%c 2025.
300
%a 377, [1] strona ;
%c 20 cm.
520
%a „Zanurzone w zatraceniu” Moniki Koszewskiej to mocna powieść obyczajowa i psychologiczna o tym, jak łatwo pomylić „mam wszystko pod kontrolą” z wewnętrzną przepaścią. Trzy bohaterki – pediatra, farmaceutka i nauczycielka – należą do kobiet, które „świetnie funkcjonują”: prowadzą domy, robią kariery, są lubiane, kompetentne, „ogarnięte”. Kiedy jednak milkną telefony, a dzieci zasypiają, pojawia się dobrze znany rytuał: kieliszek „na rozluźnienie”, „na sen”, „żeby przetrwać”. Z niewinnego pretekstu rodzi się wysoko funkcjonujący alkoholizm kobiet – uzależnienie bez krzyku i skandalu, ukryte pod warstwą perfekcji, zapachu perfum i nienagannych manier.
Koszewska z chirurgiczną precyzją rozbiera codzienność bohaterek na sceny: poranki ze ściśniętym żołądkiem i obietnicą „od jutra”, nerwowe liczenie butelek, wymyślne wytłumaczenia dla bliskich i dla samej siebie. To powieść społeczna o wstydzie, który zaciska gardło, i o samotności, która tłumi prośbę o pomoc. Autorka nie epatuje sensacją – uderza prawdą, pokazując, jak nałóg w eleganckim opakowaniu potrafi niszczyć relacje: małżeństwa, przyjaźnie, więzi z dziećmi. Jak podmienia słowa „miłość” i „odpowiedzialność” na „znośną iluzję”, a „kontrolę” na „wyparcie”.
To także książka o milczeniu tych, którzy stoją obok. O partnerach, rodzicach, koleżankach z pracy, którzy „coś widzą”, ale wolą nie sprawdzać; o dzieciach, które uczą się czytać nastroje szybciej niż litery. „Zanurzone w zatraceniu” stawia trudne pytania: gdzie kończy się wybór, a zaczyna choroba? co to znaczy „pomóc” komuś, kto nie prosi? czy można ocalić siebie, nie tracąc wszystkich?
Język Koszewskiej jest surowy i empatyczny zarazem – bez patosu, bez moralizowania. Zamiast wielkich deklaracji są drobne gesty, ukradkowe spojrzenia w lustro, rachunki za „wino do kolacji”, rozmowy z przyjaciółką, która „też rozumie”. Z tych fragmentów składa się pełny obraz alkoholizmu kobiet, które z pozoru mają wszystko. To nie jest historia o „dnie”. To
650
%a Alkoholizm
650
%a Kobieta
650
%a Pracoholicy
655
%a Powieść
655
%a Powieść polska
710
%a 1 Punkt Wydawnictwo
920
%a 978-83-974250-5-7
Available items
1.
Accession: 29623
Signature: 821.162.1-3
Signature: 821.162.1-3
Status: Checked out
Due date: 2026/05/05
Due date: 2026/05/05
